Gratulujemy panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie reelekcji na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Pan Andrzej Duda wygrał wybory wyraźnie.
Głosowało na niego ponad 10 milionów 440 tysięcy wyborców. Na jego konkurenta, pana Rafała Trzaskowskiego oddało głos nieco powyżej 10-ciu milionów wyborców.
Prezydent Andrzej Duda zgromadził więc prawie 440 tysięcy głosów więcej.
To różnica nie do podważenia.
Tymczasem zwolennicy anarchii w Polsce zamiast pogodzić się z przegraną próbują zakwestionować wybory, składając protesty wyborcze.
To kolejna próba PO zrobienia zamieszania po przegranych wyborach.Zamieszanie to uszkadza pozycję rządzonej przez konserwatystów Polski wobec liberalno- lewicowych sojuszników Platformy w Unii Europejskiej i odwraca uwagę od rzeczywistej przyczyny przegranych wyborów jaką jest brak poparcia społeczeństwa polskiego dla platformy.
Miejmy nadzieję, że Sąd Najwyższy oddali te protesty i autorytet Państwa Polskiego nie zostanie narażony na szwank.
Pan Duda jest, jak sam powiedział „prezydentem spraw Polskich“.
My Polacy mieszkający w Niemczech oczekujemy od prezydenta, który już teraz jest odpowiedzialny wyłącznie „wobec Boga i historii“, gdyż trzeci raz nie może zostać wybranym, a więc nie musi się troszczyć o poparcie stojących za nim konserwatywnych sił politycznych, włączenia się w załatwienie dwóch spraw:
1. Oficjalne postawienie na agendzie w stosunkach Polski z Republiką Federalną sprawy realnego odszkodowania dla spadkobierców polskich ofiar okupacji niemieckiej w latach 1939-1945.
2. Wystąpienia do władz niemieckich z wnioskiem o uznanie Polaków mieszkających na stałe w Niemczech (posiadających paszport polski i paszport niemiecki) za polską mniejszość narodową i objęcia ją taką samą opieką i prawami jaką Polska objęła przed prawie trzydziestu laty w traktacie o dobrym sąsiedztwie mniejszość niemiecką w Polsce.
Niestety traktat ten wobec Polaków mieszkających w Niemczech nie jest przez Niemcy realizowany
