Władza premiera Tuska bez mandatu społeczeństwa

Państwo bez mandatu.
Jak władza premiera Tuska stała się substytutem samej siebie

Władza Donalda Tuska funkcjonuje dziś w Polsce proceduralnie, ale coraz słabiej ustrojowo. To nie jest kwestia sympatii politycznych. To jest klasyczny kryzys legitymizacji, dokładnie taki, jaki opisała teoria państwa.

Hannah Arendt pisała:

„Power springs from the people and remains in existence only so long as the people keep together.”
(On Revolution, 1963)

Jeżeli społeczeństwo przestaje wierzyć, że władza je reprezentuje – władza przestaje istnieć w sensie ustrojowym. Zostaje tylko aparat.

I dokładnie to dziś widzimy.

Legalność zamiast legitymizacji – przykład mediów publicznych

Jedną z pierwszych decyzji rządu 13 grudnia 2003 roku było siłowe przejęcie mediów publicznych poprzez uchwałę Sejmu i działania właścicielskie Skarbu Państwa, z pominięciem jednoznacznej ścieżki ustawowej.
Z pominięciem włączenia w budowanie mediów publicznych opozycji parlamentarnej. Można to tłumaczyć „naprawą państwa”, ale w sensie ustrojowym jest to użycie procedury do przejęcia narracji.

Carl Schmitt pisał bez złudzeń:

„Legality can be used to destroy legitimacy.”
(Legality and Legitimacy, 1932)

„Władza premiera Tuska bez mandatu społeczeństwa“ weiterlesen

Samozwańcy

Samozwańczy przedstawiciele Europy

Niemcy Francja i Anglia tak zwana „ koalicja chętnych” to samozwańczy reprezentanci interesów Ukrainy w Europie. Państwa te nie reprezentują grupy państw Trójmorza czyli krajów które przystąpiły do Unii po upadku Związku Sowieckiego a wcześniej były ofiarą współpracy Hitlera ze Stalinem w ramach współpracy nazwanej paktem Ribbentrop- Molotow. Kraje te to trzy państwa baltyckie Litwa Łotwa i Estonia, Polska, Rumunia i Finlandia a do tego inne kraje które po drugiej wojnie światowej znalazły się pod kontrolą Związku Sowieckiego, Czechy, Słowacja i Węgry oraz Bułgaria. Tych państw nie reprezentują samozwańczy przedstawiciele Unii, Francja i Niemcy, państwa „starej“ Unii. Trójmorze dzisiaj jest demograficznie i gospodarczo silniejsze od Niemiec i Francji razem wziętych i nikt nie ma prawa rozstrzygać o jego losach ponad jego głowami.

„Samozwańcy“ weiterlesen

Antypolonizm dzisiaj

 

Ostatnio znowu pojawia się dużo tekstów antypolskich, które próbują zmniejszyć odpowiedzialność Niemców za zbrodnie ludobójstwa podczas II wojny światowej na Polakach, ludziach wiary mojżeszowej i innych grupach ofiar i przerzucić część winy na Polaków.

I tak izraelski instytut rządowy Yad Vashem puścił w świat kłamstwo jakoby to państwo Polskie jako pierwsze w historii w listopadzie 1939 roku zmusiło żydów do noszenia opasek identyfikujących ich jako żydów.

„Antypolonizm dzisiaj“ weiterlesen

Pseudomarszałek, Pseudoorędzie

W piątek 21 listopada marszałek Czarzasty wygłosił z mównicy sejmowej o godzinie 20 tej orędzie do narodu.

 

Dlaczego wystąpienie marszałka Czarzastego pokazuje, że nie dorasta do roli, którą mu powierzono?

Decyzja marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, aby swoje wystąpienie nazwać „orędziem do narodu”, stała się nie tylko kontrowersyjna — stała się symbolem poważnego problemu ustrojowego. Nikt go do tego nie zmuszał, nikt nie stawiał go pod ścianą.
To był jego wybór.
I właśnie dlatego warto zadać pytanie: czy osoba podejmująca takie decyzje rozumie odpowiedzialność swojego urzędu?

„Pseudomarszałek, Pseudoorędzie“ weiterlesen

Klaus Bachmann, Wróg Polski i Polaków

Klaus Bachmann wróg Polski i Polaków i jak możemy się przed nim bronić.

Klaus Bachmann, niemiecki publicysta, w swoim felietonie w „Berliner Zeitung” z 5 października 2025 roku („Tusk fährt fort, was Kaczyński tat”) przekracza wszelkie granice przyzwoitości. Zamiast rzetelnej analizy serwuje tanią sensację, rzucając oszczerstwa na Adama Glapińskiego, prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP). Przedstawiając legalne działania Glapińskiego jako „blokowanie” rządu Donalda Tuska, Bachmann nie tylko dyfamuje szanowanego urzędnika, jednego z tych ludzi , których Polacy obdarzają największym zaufaniem  ale wręcz podżega polski rząd do łamania prawa. To skandaliczne nadużycie wolności słowa, które wymaga reakcji!

„Klaus Bachmann, Wróg Polski i Polaków“ weiterlesen

Topographie des Terrors mit Völkermord an Polen 1939-1945

List Otwarty do Fundacji „Topographie des Terrors”,
Niederkirchnerstrasse 8,10963 Berlin
info@topographie.de

W tych dniach, 16 czerwca 2025 r., przy okazji uroczystego otwarcia miejsca pamięci, tzw. „Kamień niemieckiej Pamięci”  dla polskich ofiar niemieckich zbrodni popełnionych w okresie okupacji niemieckiej  w bezpośrednim sąsiedztwie Bundestagu i Urzędu Kanclerskiego w Berlinie, odwiedziłem również wystawę stałą Topografia Terroru na terenie byłej centrali SS i Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy,  RSHA,przy Wilhelmstrasse 102 (zdjęcie własne)

Z ogromnym zaskoczeniem i rozczarowaniem stwierdziłem, że tematyka niemieckich zbrodni ludobójstwa dokonanych na Polakach  w czasie okupacji 1939-1945 została na  tej wystawie całkowicie przemilczana pomimo, że  Gestapo, SS und  RSHA  od pierwszego dnia okupacji były w  Polsce i niszczyły polskich patriotów w ich kraju  jako „wrogów Rzeszy”.
W miejscu, które było centrum planowania terroru Trzeciej Rzeszy, brak podstawowych informacji o masowych represjach wobec Polaków – w tym o Polenaktion z października 1938 roku  budzi głęboki sprzeciw i pytania o uczciwość niemieckiego przekazu historycznego. Co prezentuje się tutaj widzowi ze świata na tablicach  i zdjęciach przed którymi on przechodzi na wystawie? Historię terroru jaka ona była w latach 1933-1945? Czy też wersję historii  jaka podoba się niemieckim twórcom wystawy ?

„Topographie des Terrors mit Völkermord an Polen 1939-1945“ weiterlesen

Pomnik upamiętniający polskie ofiary okupacji w Berlinie

 

Pod koniec kwietnia 2025, a więc przed prawie  dwoma miesiącami  do parku między Bundestagiem a urzędem kanclerskim, gdzie kiedyś stała opera Kroll, która po pożarze Reichstagu była jakiś czas prowizorycznym parlamentem, gdzie obradowali posłowie Trzeciej Rzeszy przywieziono kamień ( na zdjęciu powyżej widać kamień i część urzędu kanclerza Niemiec.Zdjęcie własne).

To jest po prawdzie taka sobie polana  w lasku nad Szprewą,  na której po drugiej stronie  stoi od pół wieku kilkanaście zapomnianych kamiennych pomników przeciwko wojnie.  Mało kto to miejsce odwiedza, bo niby centralnie, ale  leży ono na uboczu. Jeśli tam ktoś zawita to pani lub pan z pieskiem na spacerze.

Jest to kamień, który tymczasowo do momentu zbudowania pomnika ma upamiętnić  polskie ofiary okupacji niemieckiej  1939-˛945. Podobno ten głazik waży 30 ton.

Wczoraj 16-ego czerwca  nastąpiło uroczyste otwarcie tego miejsca pamięci.
Z polskiej strony przyszła pani ministra kultury w trampkach. Nie będę tego komentować. Niemiecki pomysłodawca miejsca pamięci powiedział, że ten kamień będzie gnieść niemieckie sumienia. Miejmy nadzieję.
Równocześnie choć tak mało spektakularne jest to wydarzenie rzeczywiście historyczne. Po raz pierwszy niemiecka klasa polityczna upamiętniła w Berlinie polskie ofiary ludobójstwa lub jak kto woli  terroru hitlerowskiego w Polsce.

„Pomnik upamiętniający polskie ofiary okupacji w Berlinie“ weiterlesen

Otwarcie olimpiady w Paryżu

Otwarcie olimpiady w Paryżu  a losy polskich olimpijczyków podczas drugiej wojny światowej.

Wczoraj ,26 lipca 2024 otworzono w Paryżu kolejną olimpiadę letnią o numerze 33. Do tej pory jednak aż trzy olimpiady się nie odbyły. Jedna podczas pierwszej wojny światowej i dwie podczas drugiej wojny światowej. Przy tej okazji przypomniała mi się postać Janusza Kusocińskiego. Zdobył on w roku 1932-gim pierwszy złoty medal olimpijski  dla Polski na dystansie 10.000 metrów podczas olimpiady letniej w Los Angeles.

„Otwarcie olimpiady w Paryżu“ weiterlesen

Niezaprzysięgalni

 

Niezaprzysięgalni

Podczas pierwszej sesji sejmu dziesiątej kadencji powstało nowe pojęcie, Pojęcie “niewybieralnych”. To kandydaci mniejszości na przysługujące mniejszości stanowiska np. w prezydium sejmu ale też w ważnych komisjach na których nie zgadza się większość. To oznacza , że większość uzurpowała sobie prawo do tego , aby decydować kto będzie reprezentować mniejszość.
Większość twierdzi, że miejsca w organach sejmu czekają na przedstawicieli mniejszości ale muszą być oni dla niej “wybieralni”. Aktualnie  za niewybieralną większość Koalicji Obywatelskiej, KO uznała panią marszałek Elżbietę Witek, PiS.

Jest to niebezpieczny precedens ograniczenia możliwości działania uprawnionych mniejszości parlamentarnych,

Wyobrazmy sobie , że wedle tej samej zasady zadziała prezydent RP odmawiając w oparciu o umocowania art 126 konstytucji RP zaprzysiężenia wybranych przez parlamentarną większość  KO premiera i jego ministrów twierdząc , że są oni dla niego niezaprzysięgalni. Przynajmniej kilku polityków PO mógłby on uznać za zagrożenie dla polskiej demokracji i suwerenności.
A dlaczego miałby on nie skopiować sposobu działania nowego marszałka sejmu i nowej większości  sejmowej i praktycznie poszerzyć swoje prawo weta o weto w sprawie powołania i zaprzysiężenia  premiera i ministrów?
Oczywiście PO i PSL dysponują poilitykami o wystarczającym doświadczeniu i obyciu aby zastąpić niezaprzysięgalnych. Tylko: Kto wówczas będzie rządzić Polską? Koalicja Obywatelska  z premierem i najważniejszymi ministrami o których nominacji współdecydował prezydent? W zasadzie dlaczego nie.

Plan B prezesa Kaczyńskiego

We wtorek 24 pażdziernika prezydent Polski pan Andrzej Duda planuje spotkać się z przedstawicielami partii , które  15ego tego miesiąca weszły do sejmu przygotowując decyzję powierzenia utworzenia rządu. Wszystko wskazuje na to , że misję tę otrzyma Prawo i Sprawiedliwość , które wyszło z wyborów jako najsilniejsza partia .Partia ta ma, wbrew powszechnemu przekonaniu, realne szanse na utworzenie rządu.
Prezes PiS jest zbyt doświadczonym politykiem  aby nie być przygotowanym  na to , że partii zabraknie głosów na samodzielne rządzenie i że będzie musiał znależć koalicjanta.

Pan prezes ma oczywiście tzw. „Plan B“ Jak doniosły wczoraj tzw. „kręgi dobrze poinformowane“  prezes przygotował dla PSL, które ma przecież konserwatywne DNA „bajeczną“ propozycję. W skład tej propozycji wchodzi stanowisko premiera dla szefa PSL  pana Kosiniak-Kamysza , połowa stanowisk w rządzie i lukratywne stanowiska w spółkach skarbu państwa dla członków PSL
Ta oferta jest oczywiście nie do przebicia przez PO i Donalda Tuska.
Jest to rzeczywiście tzw. oferta nie do odrzucenia.

Ale gdyby nawet PSL  w całości przeszło na stronę PiS i tak brak jest jesze dziesięciu posłów do osiągnięcia większości parlamentarnej w sejmie.

PiS ma skuteczne narzędzia , jak pokazała przeszłość, aby skłonić konserwatywnych posłów niezrzeszonych albo niezadowolonych  z polityki swoich partii do poparcia PiSu. Jestem pewien , że ten problem PiS rozwiąże.
Dzisiaj, 20ego pażdyiernika, stawiam złoto przeciwko orzechom, że następny rząd będzie w Polsce konserwatywny.