Państwo bez mandatu.
Jak władza premiera Tuska stała się substytutem samej siebie
Władza Donalda Tuska funkcjonuje dziś w Polsce proceduralnie, ale coraz słabiej ustrojowo. To nie jest kwestia sympatii politycznych. To jest klasyczny kryzys legitymizacji, dokładnie taki, jaki opisała teoria państwa.
Hannah Arendt pisała:
„Power springs from the people and remains in existence only so long as the people keep together.”
(On Revolution, 1963)
Jeżeli społeczeństwo przestaje wierzyć, że władza je reprezentuje – władza przestaje istnieć w sensie ustrojowym. Zostaje tylko aparat.
I dokładnie to dziś widzimy.
Legalność zamiast legitymizacji – przykład mediów publicznych
Jedną z pierwszych decyzji rządu 13 grudnia 2003 roku było siłowe przejęcie mediów publicznych poprzez uchwałę Sejmu i działania właścicielskie Skarbu Państwa, z pominięciem jednoznacznej ścieżki ustawowej.
Z pominięciem włączenia w budowanie mediów publicznych opozycji parlamentarnej. Można to tłumaczyć „naprawą państwa”, ale w sensie ustrojowym jest to użycie procedury do przejęcia narracji.
Carl Schmitt pisał bez złudzeń:
„Władza premiera Tuska bez mandatu społeczeństwa“ weiterlesen„Legality can be used to destroy legitimacy.”
(Legality and Legitimacy, 1932)
